Dlaczego diety są niezdrowe
autorem artykułu jest Krzysztof Grębalski
Diety powodują, że działamy wbrew własnemu ciału, dostarczając mu pożywienia wtedy, gdy nie czuje głodu, i którego nie chce. Kiedy jesteśmy głodni, nie wsłuchujemy się w swój organizm, lecz głodzimy się bądź zjadamy kolejną nać selera. W przeciągu kilku dni przepełnia nas obrzydzenie i zmęczenie, skutkiem czego kończymy z dietą. Odstawiamy zieleninę na rzecz pieczywa zapewniając, że już nigdy nie chcemy mieć z dietami nic wspólnego. Niestety, do następnego zjazdu dawnych znajomych lub letniego plażowania.

Koncerny produkujące preparaty odchudzające karmią nasze mieszane uczucia zmyślnymi kampaniami marketingowymi i niebezpiecznymi suplementami. Upodobniają się w tym do podstępnych dziewcząt przesiadujących w żeńskiej toalecie. Celem kampanii jest ukazanie nam tego, czego nigdy zapewne mieć nie będziemy, po czym zapewnienie, że jesteśmy w stanie to osiągnąć, jeśli oddamy pieniądze, za które właśnie miałyśmy kupić sobie obiad. Czujemy się zastraszone, tracimy poczucie bezpieczeństwa i pragniemy, by spełniła się dana nam obietnica, dlatego oddajemy nasze pieniądze. Niestety, szybko okazuje się, że gdy chwilę później dręczą nas mieszane uczucia i wątpliwości „przyjaciół” tych już nie ma obok nas.
Wielu naukowców wskazało na szkodliwy wpływ, jaki przemysł ten wywiera na kobiety, a jedna z najbardziej interesujących dyskusji dotyczyła upadku tradycyjnej obyczajności chrześcijańskiej w naszej kulturze, zastanawiano się również, gdzie owa obyczajność teraz wypłynie. jest dzisiaj kuchnia. Określamy żywność w kategoriach dobra lub zła. Ostatnio ukazała się kampania reklamowa, w której kobieta po zjedzeniu pączka mówi zawstydzona: „Miej dla siebie szacunek z rana”. Kilkadziesiąt lat temu, każdy z pewnością odebrałby te słowa w znaczeniu: „Nie uprawiaj niemoralnego, przygodnego seksu”.
Jak na ironię, w wielu kwestiach powracamy do Pisma św. nazywając zdrową żywność „czystą” i potępiając tych, którzy odżywiają się niezdrowo. Jezus poruszył tę kwestię ponad dwa tysiące lat temu. W ewangelii św. Mateusza (15:10–11) mówi:
„Słuchajcie i rozumiejcie: Nie to, co wchodzi do ust, czyni człowieka nieczystym, ale co z ust wychodzi, to właśnie go czyni nieczystym”.
Dusza ludzka potrzebuje rozróżnienia między tym, co czyste i nieczyste, słuszne i niewłaściwe. W dzisiejszych czasach kobiety z nadwagą, a nawet te, które zachowują naturalną masę ciała, posądza się o spożywanie „nieczystej” żywności i z pogardą przypina się im niewidoczną, szkarłatna literę T. Tłuszcz stał się nowym złem. Szczupłość nową świętością. Jeśli masz wątpliwości, włącz jakikolwiek program reklamowy utrzymany w konwencji programu informacyjnego na temat odżywiania: każdy z nich z pasją i patosem odwołuje się do dawnej odnowy w stylu żywienia.
Co gorsza, kobiety zniszczyły własne zdrowie, a nawet poniosły śmierć, na skutek zażywania dostępnych w sprzedaży pigułek odchudzających . FDA (Food and Drug Administration, Agencja d/s Żywności i Leków), z wyjątkiem monitorowania etykiet i reklam, nie reguluje, jakie środki odchudzające mogą zostać dopuszczone do sprzedaży. Jeśli dany lek okaże się niebezpieczny dla zdrowia – a badania mające tego dowieść mogą trwać bardzo długo – wówczas FDA może wkroczyć i wycofać go ze sprzedaży. Za każdym razem, gdy sięgasz po fiolkę z pigułkami odchudzającymi, powierzasz swe zdrowie i życie w ręce obcych ludzi. Zakładasz, że zażywane przez ciebie leki mają za sobą długoterminowe badania, że naukowcy doskonale wiedzą, jak bezpiecznie dobrać składniki, i że każda pigułka zawiera dokładnie tyle danego składnika, ile podano na etykiecie. Niestety, twoje założenia mogą okazać się błędne.
Na szczęście, istnieje wyjście z tej niebezpiecznej strefy – otwarcie się na zdrowe i długotrwałe kontrolowanie własnej masy ciała. Możesz pozbyć się nadwagi i nauczyć, jak pokochać własne ciało z jego naturalną wagą. Najsmaczniejsze potrawy są w zasięgu ręki. Możesz do syta cieszyć nimi podniebienie. Jak dotąd poznałaś już tyle faktów, iż nie powinno cię dziwić, że sekrety, które właśnie poznałaś, od wieków kryją się w .
Dlaczego czujemy się syci tuż po posiłku? Dzieje się tak nie dlatego, że żołądek jest pełny lub wzrósł poziom cukru we krwi. Sytość zależy od ilości wdychanego zapachu podczas jedzenia . Zapach i smak wpływają na poczucie głodu i sytości; chwilowe delektowanie się zapachem posiłku wzmoże przyjemność z samego dania i okiełzna szybkie, nieopanowane jedzenie.
Zwolnij, weź głęboki oddech i długo delektuj się posiłkiem, którym obdarzył cię Pan.
Artykuł jest fragmentem książki „Biblijne sekrety piękna”
–
Artykuł pochodzi z serwisu
Related posts:
- Czy surowe jedzenie może pomagać w utrzymaniu zdrowia? Czy surowe jedzenie może pomagać w utrzymaniu zdrowia? autorem artykułu jest Michał Kidziński Być może nie wszyscy to wiedzą jakie są dzisiejsze statystyki odnośnie np. zachorowalności na nowotwory. Podobnie może......
- Oszustwo żywności light Oszustwo żywności light autorem artykułu jest Marek Grotowski Jedzenie to wyjątkowo przyjemne doznanie. Większość ludzi to wie, a smakosze i łasuchy tym bardziej. Jedzenie, a zwłaszcza słodycze dają nam zadowolenie.......
- Odchudzanie – fakty i mity Odchudzanie – fakty i mity autorem artykułu jest Ludmiła Chludzińska Wiele diet jest opartych na tych samych założeniach, często błędnych. Przez to wiele przypadków odchudzania kończy się fiaskiem. Oto lista......
- Zielone złoto Argentyny – zdrowotna herbata Yerba Mate Zielone złoto Argentyny – zdrowotna herbata Yerba Mate autorem artykułu jest alina kal W chwili obecnej dużo się mówi i pisze o naturalnych metodach leczenia się, które, jak wiadomo, nie......
- Cebula – naturalny antybiotyk Cebula – naturalny antybiotyk autorem artykułu jest Jakub Bartosik O właściwościach cebuli pisano już wiele razy. Powstały nawet książki poświęcone jej zastosowaniu. Znamy ją więc bardzo dobrze. Nic jednak nie......







